
|
::księga
żywych:: 2006 październik czerwiec marzec luty styczeń 2005 wrzesień sierpień czerwiec kwiecień marzec luty 2004 listopad wrzesień kwiecień luty 2003 listopad październik sierpień lipiec czerwiec luty styczeń 2002 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2001 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec td> |
Basta(rdo)! Naprawdę proszę już dość.Nie mam ochoty iść ani na jedną, ani na drugą manifestację, na trzecią również.W dupie.Sami sobie idźcie. Może ktoś pod waszą nieobecność zajmie się podatkami, bezrobociem, czymkolwiekistotnym. Niczego się nie nauczyli. Jerofiejew miotający pod adresem I-szych sekretarzy w CCCP TV niewybredne wyzwiska w rodzaju "ty pastelowy ch..." albo "oby ci grasica dupą wypadła" to nic w porównaniu ze słowami, które przychodzą mi do głowy oglądając wiadomości. Blokery przestały działać. Najbliższe mi osoby są przekonane, że może to być początek przypadłości skojarzonej z zespołem Tourette’a. Czarna lista puchatego powiększyła się o jakieś 500+ nazwisk od uprzedniego kwartału.I nawet Rybiński zaczął mnie irytować. I jeszcze jakiś "pastelowy" o aparycji sworzenia wahacza, który nie byłby nawet furmanem w folwarku mówi całkiem serio,że "ustąpi dla dobra Polski". Ja też. puchaty 2006-10-05 02:11:42 skomentuj (20) There is no news today Lato przyszło i nie interesuje mnie Rasiak, Roman, Edgar, Kazimierz, Jarosław, Lech, Andrzej, Ryba o anatomicznej i równie dźwięcznej nazwie Chujoliz, konfitury z Brzezin, akcja powroty, Senyszyn, Janas, geje, Stasiński, Iwona od marketingu, Kurski, kompanie węglowe, zagłębie pielęgniarek, Dom Dudka w Sumie Szkoda, Iran, podróbki czekolady Alpen Gold z okienkiem,PZU, PGNiGGA, Roztocze, gen Polko, roztocza, Miś Kurfa Bruno, kolejny grill u sąsiada na balkonie. Osiągnąwszy stan nirwany, upadlam się w cieple beztroskiej, wymóżdżonej bańki mydlanej.Baniaka? puchaty 2006-06-22 03:21:33 skomentuj (6) No Questions No Answers Od tygodnia wałkowany jest spór na linii NBP - Rząd, a codzienne porcje niusów wylewają sie z telewizora i prasy: że ten temu,a on onemu i tak w kółko. Pomijam debaty sejmowe, bo to raczej nic nie wnosi do sprawy, z którą tu przychodzę.Choć doceniam ożywienie nastroju (nie znoszę lamentów nad "kłótniami" i "awanturami", bo od tego tam są aby napieprzać się po szczękach o ważnych dla nas sprawach). Przeczytałem wszystkie dostępne mi publikacje w tej sprawie w gazetach, tygodnikach, obejrzałem masę relacji o bieżącym sporze i nadal nie znam odpowiedzi na dość w zasadzie proste pytania: 1) Czy bank Unicredito złamał warunki umowy prywatyzacyjnej? 2) Czy jeżeli tak, to był w prawie, bo normy konkurencyjności w tym sektorze stawiają normy europejskie ponad rozwiązaniami krajowymi? 3) Czy wyrzucając C.Mecha z posiedzenia RNB, Prezes NBP złamał prawo? 4) Czy można wyrzucić przedstawiciela Rządu z posiedzenia NRB, bo miał ów przedstawiciel skrystalizowany pogląd w sprawie? 5)Czy istnieje na świecie jeden model,wizja kształtowania polityki banku centralnego,która to wizja w odniesieniu do naszych realiów utożsamiona być może wyłącznie z aktualnym Prezesem NBP? Nie są one specjalnie skomplikowane i wbrew pozorom odpowiedź na zadane pytania nie zależy od opinii mniej lub bardziej światowej kancelarii prawnej. Jak lubisz Balcerowicza, to w domyśle sobie zapewne odpowiesz czego nie sprawdzisz na własną rękę (media Ci w tym nie pomogą).Jak wolisz PiS, to może nawet i nie potrzebujesz sprawdzić,bo to kwestia zaufania liderom partii. A ja wolę zapytać niż głupkowato udawać, że wiem dlaczego popieram (bądź nie popieram) tego czy innego stanowiska w sprawie. Na marginesie dodam,że niezmiernie irytujące jest nieustanne zapraszanie do programów publicystycznych w roli ekspertów - publicystów i felietonistów,którzy mają niekiedy mniejsze pojęcie o czym mówią niż dziennikarz, który stara się zadać pytania na miarę swoich skromnych możliwości.Analiza Żakowskiego czy Janke n/t koncentracji banków w Polsce difoltowo mnie nie interesuje, bo to tak jakbym z taksówkarzem gadał o optymalnych modelach rafinacji ropy naftowej. No niby jeździ na "dizlu", ale na tym i jego i moja wiedza się w temacie kończy. puchaty 2006-03-17 00:59:36 skomentuj (7) W Wersalu swe potrzeby załatwiało się... ...po kątach i być może nikomu to z pozostałych osób nie przeszkadzało. Nie sposób nie cenić inteligencji i salonowego obycia Pani Kazimiery Szczuki. Jest gwiazdą ekranów, oczytana w krajowej literaturze i przetłumaczonej literaturze światowej, niezmiernie bystra, elokwentna. Z jej poglądami politycznymi i obyczajowymi nie muszę się zgadzać, ani mi one nie przesłaniają oceny jej osobistego sukcesu na poletku krajowej krytyki literackiej. Najgorszym koszmarem lwicy krytyki salonowej może się jednak okazać bezprzykładny brak wyczucia, którym wykazała się w ostatnim programie K.Wojewódzkiego. Otóż na kanwie nieustannej jazdy po bandzie z udziałem naczelnych żartów o kaczorach, Dornie, Radiu Maryja etc. Pani Szczuka postanowiła być oryginalna i poleciała w parodię, której podmiotem była Magdalena Buczek z tegoż Radia M.- prowadzącą audycje dla dzieci. I w zasadzie byłoby „w porzo” i „w konwencji” (odwaga cywilna w dopieprzeniu kaczorom i stacji radiowej potaniała, ale dobrze jest postrzegana przez znajomych, salon lub przełożonych) publika pokładała się ze śmiechu. Tylko się było okazało, że p. Magda Buczek (rocznik 88, wzrost trzyletniego dziecka) jest osobą niepełnosprawną, cierpiącą na nieuleczalną chorobę, która charakteryzuje się tym, że jej organizm nie przyjmuje wapnia. Stąd też nieustanne złamania przy zwykłych czynnościach życia codziennego. Nastawianie kości często odbywa się kosztem złamania pozostałych. I tak z tygodnia na tydzień. Nie oceniam pobożności i estetyki tego rodzaju religijności, bo nic mi do tego. Tak samo jak nie oceniam estetyki układanych mandali z kolorowego piasku, tak samo nie oceniam estetyki tego czy innego katolicyzmu. Pewnie o przypadłościach M. Buczek p. Szczuka nie wiedziała dając dość kompromitujące w swej wymowie przedstawienie. Tylko co z tego. Stanisław Tym, jak był gościem w Pegazie prowadzonym przez Szczukę, powiedział jej kiedyś wprost, że się panienka do telewizji nie nadaje. Może miał rację, napisanie czegoś wymaga jednak uprzedniego sprawdzenia, czy się gdzieś nie nawaliło babola. puchaty 2006-02-28 22:37:06 skomentuj (32) Pochod marodu Ostatnie tygodnie upłynęły na niemiłosiernie intensywnej bezczynności. Chwalę sobie spędzanie czasu na oglądaniu filmów, dorywczych czynności, bez potrzeby, bo i tak samo się kręci. Odwiedzin i rewizyt. Przedrzeźniania felietonów Zanussiego. I douczam Kruka angielskiego, bo ani zostać ani spierdalać stąd. Ani skończyć ani zacząć. Do domu wprowadził się kot nie zważając na porąbanego psa.I z premedytacją nie otrzymał imienia.Bezimienny sierściuch.W ten układ mogę wejść. Trenuję twardą sztukę oglądania publicystycznych programów z wyłączonym dzwiękiem. W równie wdzięczny sposób omijam społecznie zaangażowane reportarze.Tu nic nowego. Moja serdeczna przyjaciółka odwalająca chałtury w teatrzykach zielonych gęsi się odezwała. Najwyraźniej również polubiła zieleń.. W końcu 120.000 Polaków nie może się mylić. I jeszcze ten plakat, który co rano widzę "Komornik-Polski Kandydat Do Oscara"...równie dobrze mógłbym być doskonałym kandydatem do najbardziej elitarnego klubu świata,kolegium kardynalskiego. Krabička cigaret a do kafe rum, rum, rum dvě vodky a fernet a teď, doktore, čum, čum, chrapot v hrudním koši, no to je zážitek my jsme kámoši řidičů sanitek, -tek, -tek puchaty 2006-01-10 02:07:05 skomentuj (5) |
A kto nie przeczyta ma w pysk * * * * * * * * * * Do posłuchania GothicEmiter Bebop jazz KrakauerEmiter trują Wszyscy Ludzie Puchatego TK SFI Barney Sakaa Sarkastycznie Wolf Condi Ariel PP Akogo? Prawie premier Do poczytania... usability.blog SPATiF Muzeum Demokratów Laskowik Депресняк Oszajca online Alfresco Topti Oriana Fallaci Tym razem tu byłem bgu The Myelin Project tam gdzie puchaty mówi dobranoc parchaty PulpFiction 3 Sztukatorzy Mitch & Mitch Retro Girls Laskowik Reaktywacja Usability Fuchs Katedra major minimal Laska Einz Netcorner Selwa all about jazz kapelan June Twardoch adrjan claudio Sarah Saudek musicolog termos z zupą ogórkową Pan Adam_ski Pan Saudek Cafe Panika-Korova Milkbar roland andy Trbovlje Bach bauhaus Klaus Mitffoch Cave Lou Reed kkoss pracodafca kana Teatr 8 Dnia Peter Murphy Miles Smiles Mój stylista Galernik |